CHAOS I DEZINFORMACJA Z SCT!!

CHAOS I DEZINFORMACJA Z SCT!!
Zadzwonił do mnie mocno starszy człowiek.
– czy to holowanie? Chciałbym wywieźć moją Toyote poza Kraków, do Modliniczki, na stacje kontroli.
– dobrze, a co jest uszkodzone w aucie?
– nic, nie mam tej najlejki zielonej, nie moge jeździć po Krakowie, to może na okręgowym wbiją mi to EURO 4, a mandat 500 złotych mówili.
Oczywiście wyjaśniłem starszemu panu jak działa strefa, że jako mieszkaniec może zgłosić swoją Toyote z 1997 roku do systemu i użytkować normalnie. Że nikt mu normy euro nie zmieni, a zielone naklejki to sa w Niemczech.
Jednak pokazuje to skalę chaosu z jaką muszą mierzyć się mieszkańcy Krakowa.