NEGOCJACJE poprzez narzekanie!
Porzućmy negocjacje poprzez marudzenie i narzekanie!!! Wiele lat temu wymyśliłem tekst na moje kartki wkładane za wycieraczki aut. "Nie marudze,nie narzekam, kupuje" I to żarło, właściciele sprzedawali samochody za 20-30% ceny rynkowej, bo nie musieli sluchać stękania, jojczenia, fochów i trucia Sam jestem odporny na pseudo znawców, samozwańczych doradców, wujków pomagaczy. Ale wczoraj zostałem rozjechany walcem narzekactwa. Z poczatku byłem ciekaw, co jeszcze nasza drużyna...